Poniedziałek, 7 września 2026 Imieniny: Regina, Melchior, Domosława
Polityka krajowa

Podatki dla Polaków: niższe obciążenia od 2027 r.

19.08.2026 Wideo
Rząd zapowiada reformę podatkową, która ma obniżyć koszty dla 3,5 mln podatników i przenieść ciężar na największe firmy.
Wideo Podatki dla Polaków: niższe obciążenia od 2027 r.

Nowy system podziału obciążeń

Rząd przedstawił szczegółowy plan reformy systemu podatkowego, który ma wejść w życie od 2027 r.. Głównym celem zmian jest zmniejszenie obciążeń dla średniej klasy oraz zwiększenie sprawiedliwości w podziale obowiązków finansowych między obywateli a duże przedsiębiorstwa. Do tej pory obowiązek płacenia podatku w wysokości 32% spoczywał na osobach z dochodami powyżej określonego progu, co generowało duży dyskomfort wśród ludzi o umiarkowanych dochodach. Teraz rząd proponuje wprowadzenie trzech progów podatkowych, co ma wyważyć system i dać ulgę tym, którzy najbardziej tego potrzebują.

Premier Donald Tusk podkreślił, że reforma ma charakter społeczny i gospodarczy. - Jestem przekonany, że po zmianach system podatkowy będzie sprawiedliwszy, a korzyści będą dotyczyły ludzi, którzy dziś ponoszą najcięższe daniny - nie mówimy o bogaczach, tylko klasie średniej, na której barkach w dużej mierze spoczywa finansowanie państwa i wydatków na obronność - powiedział podczas konferencji prasowej.

Chcemy zrównoważyć wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć największe firmy.

Donald Tusk, Premier Rzeczypospolitej Polskiej

Co zmieni się w prakybli dla podatników

Według nowego projektu, od 2027 r. pierwszy próg podatkowy zostanie podniesiony do 130 tys. zł, przy zachowaniu stawki 12%. Dla dochodów od 130 tys. zł do 150 tys. zł wprowadzona zostanie nowa stawka pośrednia - 24%. Trzecia, najwyższa stawka 32% będzie dotyczyć dochodów powyżej 150 tys. zł. Dzięki temu odsetek osób płacących podatek według najwyższej stawki spadnie z 14% do 7,2%.

Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański przyznał, że reforma ma bezpośredni wpływ na portfele obywateli. - 3,5 mln podatników skorzysta na tej zmianie w przyszłym roku. Roczny zysk z tej reformy może wynieść do 3 600 złotych, które zostaną w portfelach Polaków - powiedział.

Postanowiliśmy wspólnie z Ministrem Domańskim, aby w dwóch wymiarach ulżyć i pomóc rosnącej klasie średniej.

Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
  • Pierwszy próg podatkowy zostanie podniesiony do 130 tys. zł od 2027 r.
  • Nowa stawka pośrednia 24% obowiązywać będzie dla dochodów od 130 tys. zł do 150 tys. zł
  • Stawka 32% dotyczyć będzie dochodów powyżej 150 tys. zł
  • Odsetek osób płacących 32% spadnie z 14% do 7,2%
  • Do 3 600 zł rocznie może zaoszczędzić średni podatnik
  • Liczba korzystających: 3,5 mln podatników

Koszty reformy pokryją duże firmy

Reforma nie jest darmowa - jej realizacja wymaga wielomiliardowych środków. Rząd zdecydował się nie obciążać wszystkich podatników, lecz przenieść znaczną część kosztów na największe firmy. Zaproponowano podniesienie podatku CIT z 19% do 22% dla podmiotów osiągających roczne przychody powyżej 200 mln zł (czyli 50 mln euro), w tym dla tzw. grup kapitałowych.

Dodatkowo planowane jest podwyższenie o jeden punkt procentowy - do 5% - stawki daniny solidarnościowej, która dotyczy dochodów przekraczających 1 mln zł. Rząd także przywraca wcześnszy limit przychodów warunkujący możliwość wyboru ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych - do równowartości 250 tys. euro. - Często osoby, które mają bardzo podobne dochody, płacą zupełnie różne podatki, w zależności od wybranej formy rozliczenia. System musi być bardziej sprawiedliwy - wyjaśnił Domański.

W związku z tym podwyższymy podatki w sposób sprawiedliwy i uczciwy.

Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki

Co to znaczy dla mieszkańców Wyry i regionu

Dla mieszkańców Wyry i okolicznich gmin reforma podatkowa może przynieść wymierne korzyści. Wiele rodzin w tej części kraju średnio wynagrodzeń rośnie szybciej niż w całym kraju, a jednocześnie ich dochody mieszczą się w granicach pierwszego i drugiego progu podatkowego. Dzięki podniesieniu progu do 130 tys. zł, więcej osób będzie objętych niższą stawką 12%, co bezpośrednio wpłynie na ich miesięczne budżety.

Lokalne firmy, które nie osiągają przychodów powyżej 200 mln zł, nie będą obciążone nową stawką CIT. Oznacza to, że mniejsze przedsiębiorstwa - takie jak lokalne warsztaty, sklepy czy firmy usługowe - nie poniosą dodatkowych kosztów. Z kolei największe koncerny, które mają siedziby poza regionem, będą musiały większy wkład w finansowanie tej reformy. Dla samorządów gminnych i powiatowych w województwie mazowieckim oznacza to możliwość większego wsparcia ze środków krajowych na inwestycje lokalne, ponieważ centralny budżet nie będzie tak obciążony kosztami podatkowymi.

Reforma bez kosztów dla budżetu państwa

Rząd zaznacza, że przedstawione propozycje są pierwszymi od wielu lat zmianami w systemie podatkowym, które nie obciążą budżetu państwa, a są dla niego neutralne. Oznacza to, że nie ma potrzeby wprowadzania nowych opłat ani podatków od obywateli, by sfinansować ulgi. Cały efekt finansowy ma pochodzić z przeznaczeń skierowanych na duże przedsiębiorstwa i osób o bardzo wysokich dochodach.

Premier Tusk podkreślił, że taka strategia ma sens w dłuższej perspektywie. - Polska gospodarka jest najszybciej rosnącą dużą gospodarką Unii Europejskiej. Wraz z jej rozwojem dynamicznie rosną także wynagrodzenia - od początku rządów Koalicji 15 października wzrosły one o ponad 30%. Rząd przygotował więc zmiany, które mają ulżyć rosnącej klasie średniej - powiedział. Dla mieszkańców Wyry, gdzie wiele rodzin odczuwa presję wynagrodzeń i kosztów życia, taka ulga może być bardzo istotna.

Jeśli Prezydent przyjmie logikę z kwestii paliw, to może próbować zawetować projekt. Mam nadzieję, że presja milionów ludzi, którzy czekają na tę decyzję, wywoła impuls w sumieniu pana Prezydenta.

Donald Tusk, Premier Rzeczypospolitej Polskiej

Reforma ma wejść w życie w 2027 r., co daje czas na dokładne przygotowanie się wszystkim stronom - zarówno podatnikom, jak i administracji skarbowej. Dla mieszkańców Wyry i całego regionu oznacza to możliwość lepszego planowania finansów osobistych oraz większej stabilności ekonomicznej w najbliższych latach.

Źródło: serwis Rzeczypospolitej Polskiej